Tak już jest

W każdym roku do lekarzy różnych specjalności, a w szczególności laryngologów, trafiają setki dzieci, które podczas niewinnej zabawy z zupełnie niezrozumiałych dla rodziców powodów, umieściły w swoim nosie bądź uchu czy to śrubkę, czy nakrętkę, albo coś jeszcze dziwniejszego.
ubieranki
Częstym problemem jest również połykanie wszelkiego typu przedmiotów. Najczęściej jednak po pewnym czasie wydalane są one z organizmu w naturalny sposób. Mimo najprecyzyjniejszej nawet kontroli sprawowanej przez rodziców, podobnych sytuacji nie daje się uniknąć. Nie ma niestety nic dziwnego w tym, że nasz maluch otaczające go przedmioty poznaje umieszczając je w buźce. Przecież nie przyciągniemy jego uwagi kupując mu gazetę, gry sportowe, najbardziej ekscytujące nawet gry logiczne czy rower. Każdy wiek ma swoje prawa, podobnie jak 50 letni facet nie zazna rozrywki grając w najciekawsze nawet komputerowe ubieranki czy bawiąc się grzechotką... Dlatego tez niektórych sytuacji, nawet tych dramatycznych, nie da się całkowicie wyeliminować. Mimo ciągłego dmuchania na zimne, czasem sami musimy się „sparzyć” i odebrać jakże cenną od życia lekcję.

17.08.2010. 06:25

Yorika

Cześć wam! Witam na moim blogu. Jestem fanką mangi, anime i wszystkiego co japońskie. Mam plan wybrać się na sushi, ale to już w dalszej część mojego bloga....
Yorika